Podobno nie ma we współczesnych miastach zbyt wielu miejsc tak spokojnych, jak osiedlowa biblioteka. Ale nie dla Matyldy Dominiczak, z zawodu bibliotekarka, z powołania detektyw amator. Nagle staje się głównym podejrzanym. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i udowodnić policji swoją niewinność poprzez wskazanie prawdziwego mordercy. Ale jak tego dokonać, skoro jedyne co wie o ofierze to fakt, że ten notorycznie nie oddawał książek do biblioteki na czas? Oryginalny pomysł na miejsce zbrodni, spójna fabuła, niecodzienne kreacje bohaterów, ciekawie przeprowadzony proces rozwiązywania zagadki kryminalnej, humor sytuacyjny i gra słów – oto główne walory tej powieści, którą wręcz musicie przeczytać.
